Rozwój fizyki spowodował, że niedaleki jest dzień, kiedy zrozumiemy, jak pro­blem stosunku węgla do tlenu powinien być w kosmosie rozwiąza­ny. Nie potrafimy dokonać tego, co potrafią inteligencje stojące je­szcze wyżej, ale potrafimy sobie wyobrazić, co one mogłyby uczy­nić. I to jest, jeśli dobrze rozumiemy, cel nauki”. Ograniczoność naszej inteligencji i naszego rozumu wyraża się przede wszystkim tym, że gdy przychodzi nam…

WSZECHŚWIAT I BÓG

Wszechświat i Bóg to jedna i ta sama substancja, a materia i energia są właściwo­ściami nierozdzielnymi”. Tę filozofię przejął później również i Ein­stein…Tylko że my dzisiaj na wiele pytań ostatecznych nie potrafimy (je­szcze) udzielić odpowiedzi, chociaż tych pytań jest być może mniej niż za czasów Spinozy. Do nich należy nie tylko pytanie o początek wszechświata, ale i pytanie, dlaczego coś…

ODWOŁANIE DO SYMBOLU

Ale przecież jakiś początek musiał być, tak jak po­czątkiem naszego wszechświata był Wielki Wybuch (choć Hoyle nie jest o tym przekonany). Po mniej lub bardziej trafnych rozważa­niach filozoficznych Hoyle i Wickramansinghe dochodzą do wnios­ku, że na początku łańcucha, który po iluś tam ogniwach doprowa­dza do życia opartego na krzemie (które z kolei stworzyło nas, to jest życie oparte na chemii…

CENNE WŁAŚCIWOŚCI CHEMICZNE

Cenne właściwości chemiczne węgla, niezwy­kłe właściwości elektroniczne kostki krzemowej są dalszymi przy­kładami cech, których znajomość pozwala na kierowanie nimi’ .Jak widzimy, powoli argumentacja autorów książki zaczyna przy­pominać argumentację damy z żółwiami. Na jak długo starczy uczo­nym angielskim żółwi? Zachodzi bowiem w tym miejscu obawa, że skłonności do fantastyki naukowej Hoyle’a zaczną przeważać nad rozsądnym tokiem dotychczasowego rozumowania. Crick miał od­wagę…

ISTNIENIE PROPORCJI

Dawniej uważano istnienie tych proporcji za wyjątkowo szczęśli­wy traf. Od czasu jednak gdy konieczność tych stosunków węgiel- tlen jest znana, „straszy astronomów myśl, że wszystko to podlega jakiemuś celowi”. Piszą dalej Hoyle i Wickramansinghe:„Gdyby założyć, że życie powstało przypadkowo z materii nieor­ganicznej (…), sprawy tej wyjaśnić niepodobna. Stosunek węgla do tlenu byłby zwykłym przypadkiem. Ale gdy tylko uznamy, że praw­dopodobieństwo…

TO NIE KONIEC

Bo właściwie na początku tego łańcucha należałoby postawić znak zapytania. Ktoś przecież tę my­ślącą kostkę krzemową musiał wynaleźć. Sprawa zaczyna przypo­minać historię z żółwiami, ale Hoyle i Wickramansinghe powiada­ją, że wiedzą mniej więcej, czym czy też kim należy ów znak zapyta­nia zastąpić. Piszą bowiem:„Życie w ogóle zależy od tego, by w kosmosie węgiel i tlen wystę­powały mniej więcej w równych…

DECYDUJĄCY FAKT

Decydujący byłby tu fakt, że dla inteligencji zdolnej do szybkich obliczeń szansa na prze­prowadzenie skomplikowanych, wielostronnych kombinacji związ­ków chemicznych byłaby znacznie większa niż za pomocą metod statystycznych. No i wreszcie rzecz najważniejsza: myśląca kostka krzemowa, dzięki wynalezieniu tych wielostronnych kombinacji chemicznych, otrzymałaby możliwość kierowania, sterowania wy­darzeniami na skalę astronomiczną. Hoyle zresztą pisał o tym ob­szernie w pracy The Relation of…

SZCZEGÓLNY ARGUMENT

Trudno więc so­bie wyobrazić z chemicznego punktu widzenia, by przed życiem opartym na węglu istniało życie oparte na krzemie. Ale jeśli rozpa­trzymy ten wariant nie z punktu widzenia chemicznego, tylko elek­tronicznego? Chemicznie krzem nie jest tak wielostronny jak wę­giel. Elektronicznie natomiast charakteryzuje się znaczną wyższoś­cią. Każdy zna kostkę krzemową w układach scalonych. O zastąpie­niu jej kostką węglową nikt nie myśli….

PODOBNE METODY

Uważają, że byłoby to podobne do metod stosowanych przez wszystkie religie: przerzuceniem ciężaru wszelkiego „początku” na barki Pana Boga… Powiadają Hoyle i Wickramansinghe:„Jeśli chcemy być konsekwentni, musimy powiedzieć, że inteligencja, która wynalazła enzymy, nie mogła ich zawierać w so­bie. Z tego założenia wynika wniosek, że zależne od węgla życie zo­stało «wynalezione» przez inteligencję, która nie jest uzależniona od węgla i…

ŚWIADOME ODWOŁANIE

Wróćmy jednak do pytania postawionego w podtytule tego roz­działu: więc kto? Zupełnie świadomie odwołali się uczeni angielscy do Kopernika. „Kopernik – powiadają – pierwszy wymiótł wszelkie wyobrażenie o Ziemi jako o geometrycznym środku wszechświata… Natomiast te­oria o jakiejś ziemskiej zupie prebiotycznej», o cudownym zespo­leniu się różnych substancji dających początek życiu, jest próbą po­wrotu do okresu sprzed Kopernika. [Dokładnie tego samego…